Jak wygląda świat ludzi z perspektywy psa? Delikatnie mówiąc, czasami trudno nas zrozumieć. Czworonogi mają z nami pełne łapy roboty! Rozweselają, wyprowadzają na spacer, uczą bycia a tu i teraz. O miłości schowanej w merdającym ogonie psa pisze w swojej książce “O psie który dał słowo” Bruce Cameron.  Książka ta jest kontynuacją przygód psa Baileya, który wciela się w postacie innych psów, umieszczony na kartach serii książek tego autora  “Był sobie pies”. “O psie który wrócił do domu” , czy tez “Był sobie pies 2”. Bruce Cameron pisarz, scenarzysta i producent,  pisze o ludzkim świecie z perspektywy psa i zauważa, że ten nasz ludzki świat jest mocno, delikatnie mówiąc jest pomerdany. Ale autor pisze też o naszych ludzkich sprawach i nie boi się też poruszać trudne tematy. W książkach Bruce’a Camerona pojawiały się takie zagadnienia jak choroba Alzheimera, były wzmagania z zaburzeniami odżywiania, byli weterani wojenni i zespól stresu pourazowego czyli moc zagadnień, które pozwalają zastanowić się nad tą rzeczywistością, która nas otacza I co jest bardzo ważne w tej opowieści, że Bruce Cameron ma niezwykłe poczucie humoru i niezwykłe są monologi, które rozgrywają się w tej małej czworonożnej psiej głowie, a nasze zachowania z punktu widzenia psa wydają się absurdalne. Autor kiedyś powiedział w jednym z wywiadów, że “patrząc w psie oczy widzę nadzieje i obietnicę, że bez względu wszystko zawsze będziemy z tymi, których kochamy”…

Kolejna z tej serii książka Camerona “O psie, który dał słowo”  to zabawna, mądra i wzruszająca opowieść o przepięknej psiej miłości. Nasz bohater- pies, odradza się i wraca na świat w różnych postaciach, raz jest ciułała połączonym z jorkiem,  w innej opowieści jest owczarkiem niemieckim, a w innej kundelkiem z cechami pitbula, Jest to opowieść, która pokazuje, że miłość której było nam dane raz chociaż doświadczyć ze strony psa, ona wraca i czasami warto jest otworzyć serce na kolejnego szczeniaka w swoim domu, aby ta miłość mogła krążyć. Tym razem nasz psi bohater dotrzymuje towarzystwa niepełnosprawnemu  chłopcu o imieniu Burke. Burke to uzdolniony chłopiec , który jeździ na wózku inwalidzkim i jego wielką nadzieją na normalne życie jest operacja, której może się poddać po osiągnięciu odpowiedniego wieku. Ale obecnie chłopiec jest niepełnosprawny i potrzebuje pomocy silnego psa, który pomoże mu w codziennym życiu i codziennych czynnościach. Dobrze, że pojawia się nasz psi bohater. “O psie, który dał słowo” to emocjonalna, wzruszająca powieść, która skłania do refleksji