Serie książkowe to temat uwielbiany przez wszystkich czytelników, którzy nie chcą rozstawać się ze swoimi postaciami po zakończeniu ostatniego rozdziału. Najpopularniejsze serie nie tylko doczekały się wiernej rzeszy fanów, ale także wielu kontynuacji. Wśród takich dzieł można wymienić również sagę o Baileym. O psie, który dał słowo ze strony www.taniaksiazka.pl to najnowsza książka od W. Bruce Cameron, która jednocześnie kończy popularną sagę “Był sobie pies”. Co tym razem przygotował autor dla fanów czworonoga?

Fabuła książki “O psie, który dał słowo”

Saga “Był sobie pies” opowiadała o psu Baileym, który przeżywał różne wcielenia, za każdym razem przeżywając coś innego. Autor tworząc książki o czworonożnym przyjacielu pokazał również dużemu gronu odbiorców, że psy rozumieją co się wokół nich dzieje oraz, że potrafią odczuwać emocje.

W najnowszej książce “O psie, który dał słowo” autor W. Bruce Cameron ponownie sprowadza na świat Baileya tym razem jednak jego nowe wcielenie nie posiada swoich starych wspomnień. Bailey znajduje się w nieznanym mu otoczeniu, gdzie jego zadanie będzie polegać na pomocy niepełnosprawnemu chłopcu. O kim mowa? Bruce, to imię chłopca, którego życie może nie być wcale takie proste. Od urodzenia nie może się samodzielnie poruszać przez co towarzyszy mu wózek inwalidzki. Chłopiec nie jest jednak jedyną nową osobą, którą psiak poznaje. Suczka Lacey jest nowym towarzyszem Baileya będzie mu ona pomagać w życiu na farmie. Nowi właściciele nadali swojemu nowemu psu również inne imię- tym razem to Cooper!

W. Bruce Cameron czemu napisał sagę o psie?


W. Bruce Cameron to amerykański pisarz, którego saga książek o psie podbiła rynek wydawniczy oraz serca czytelników. Sam pisarz wyznał w jednym z wywiadów, że uwielbia psy co na jednak nie dziwi. Opowiedział również historię ze swojego życia, kiedy to jako mały chłopiec przywitał się ze swoim pierwszym szczeniakiem. Powitanie było to było inspiracją jaką wykorzystał również w swoich książkach, tudzież w “O psie, który dał słowo“. Moment, w którym pada na kolana, by następnie przytulić swojego psa tak jakby znali się całe życie. Pies autora miał na imię Cammie i dał mu już w bardzo młodym wieku wrażenie, że pies będzie nieodłączną częścią jego życia. Jak sam autor powiedział: “Jak można nie kochać zwierzęcia, które będzie się zawsze cieszyć na Twój widok”. Autor jak widać nie tylko pisze świetne książki o psach, ale sam również traktuje czworonoga jako nieodłączną część swojego własnego życia.